Dzieci przygotowały piękne przedstawienie jasełkowe, w którym ujęły wszystkie najważniejsze momenty z życia Maryi i Józefa oraz nowo narodzonego Jezusa. Koordynatorkami tego przedsięwzięcia były panie: Justyna Adamczyk, Marzena Kozioł, Izabela Kiepas.
Spektakl rozpoczęto od biblijnej historii ze Starego Testamentu, kiedy to Ewa skuszona przez węża, ugryzła owoc z drzewa poznania dobra i zła i oddała je do zjedzenia Adamowi. Pamiętamy, jak to się skończyło - zostali wygnani z Raju.
Później uczniowie PSP nr 4 przenieśli nas w czasy zwiastowania, kiedy to Maryi ukazał się Archanioł Gabriel i przekazał jej wspaniałą wieść - porodzi Syna Bożego, Jezusa. Następnie byliśmy świadkami mozolnej wędrówki Józefa i Maryi tuż przed rozwiązaniem. Uciekali przed Herodem. Zatrzymali się w Betlejem. Tam nie mogli znaleźć żadnego godnego miejsca na odpoczynek i w efekcie poród Jezusa. Ludzie nie chcieli ich przyjąć do siebie. Opuszczeni i zmęczeni skryli się w stajni, by tam czekać rozwiązania. I stało się - mały Jezus przyszedł na świat "w ubogim żłóbeczku". A gwiazda betlejemska nad nimi świeciła...
Nowo narodzonego Jezuska przywitali ubodzy, ale o dobrym, szczerym sercu, pasterze oraz Trzej Królowie: Kacper, Melchior, Baltazar. Każdy z przybyłych przyniósł dla chłopca to, co miał najcenniejszego. To piękny moment w historii narodzin Syna Bożego - uczy każdego z nas, by zawsze, w każdej chwili swojego życia, dzielić się z bliźnim tym, co mamy, niezależnie od światopoglądów, waśni, rasy, wykształcenia, wyznawanej religii.
Na koniec jeden z aniołów złożył wszystkim życzenia bożonarodzeniowe, do których dołączyła Pani Dyrektor. cały spektakl upiększał swym śpiewem chór małych Mikołajów, który pod opieką pani Agnieszki Tarnowskiej, muzyka pracującego w PSP nr 4, przygotował i wykonał cudne kolędy i pastorałki. Wśród gości znalazł się pan Krzysztof Sońta, który niegdyś był dyrektorem tej placówki. Zdradził nam, że jasełka bardzo mu się podobały, jest zachwycony wynikiem pracy nauczycieli i uczniów PSP nr 4. Prywatnie spędza święta z rodziną, "nadrabia zaległości", które w wyniku czasochłonnej pracy, powstały w ciągu roku. Rozmawialiśmy również z Panią Dyrektor, która preferuje tradycyjne święta w rodzinnym gronie. Zdradziła nam, że lepienie uszek i pierogów ma już za sobą.
Dyrekcji, całej społeczności szkolnej oraz gronu pedagogicznemu Publicznej Skzoły Podstawowej nr 4 życzymy wszystkiego co najlepsze w te nadchodzące święta oraz pomyślności w Nowym Roku!